NIE DAJMY SIĘ NACIĄGNĄĆ NA WYŻSZĄ SKŁADKĘ

Kiedy zakupimy samochód i będziemy chcieli go ubezpieczyć, to tam nie będzie się liczyło to ile za niego zapłaciliśmy, a to, jaka jest wartość rynkowa samochodu. Ubezpieczyciel może nas namawiać na zakup najwyższego pakietu ubezpieczeniowego, gdyż zapłacimy wówczas najwyższą składę. Jak jest na prawdę, okazuje się dopiero w momencie, kiedy chcemy odzyskać pieniądze od ubezpieczyciela, w razie jakiejś szkody. Kiedy mamy płacić pieniądze, to ubezpieczyciele naliczają składki od wartości. Ubezpieczamy wówczas samochód na przykład na dwadzieścia tysięcy złotych i od tej kwoty naliczana jest składka. Kiedy jednak po kilku miesiącach mamy stłuczkę i liczymy na wypłatę odszkodowania, to ubezpieczyciel będzie liczył aktualną wartość samochodu, a nie tę, która była deklarowana przy zakupie ubezpieczenia. Tracimy na tym zwykle jakieś pieniądze. Najczęściej po prostu nie warto godzić się na ustalenie najwyższej możliwej wartości podczas wykupu ubezpieczenia, gdyż jest to złudne poczucie, że wówczas dostaniemy w razie czego więcej pieniędzy.
Współredakcja
... i inni
Zródło
- Lider Studio
